Bohater drużyny

Nasza drużyna jest w trakcie kampanii bohatera, na którego wybraliśmy por. Władysława Baran "BEKAS", związanego z dukielskim terenem.

Był m.in. dowódcą oddziału partyzanckiego oraz 1 kompani 6 pułku strzelców podhalańskich. Jego biografia jest barwna i nie do końca odkryta. Por. Władysława Baran "BEKAS" urodzony 26 czerwa 1913 r. w Teodorówce. Miał troje rodzeństwa: siostrę Olgę i dwóch braci: Jana i Stanisława. Jego rodzice: Paweł i Katarzyna z domu Krężel zajmowlai się gospodarstwem rolnym o pow. 3ha.

Władysław ukończył 7-klasową szkołę podstawową, co w ówczesnej Galicji nie byo popularne (na wsi panował analfabetyzm i dzieci nie posyłano do szkoły). Władysław lubił się uczyć, szczególnie upodobał sobie geografię i geometrię, bardzo starannie również pisał. Służbę wojskową odbył w Przemyślu w jednostce saperskiej, uzyskując stopień przy wyjściu plutonowego. Poszedł w ślady starszego brata Jana, który posiadał stopień sierżanta rezewy. Po wyjściu z wojska rozpoczął pracę na stanowisku praktykanta u dukielskiego geodety. Następnie przeniósł się do pracy do Krosna, do biura geodezyjnego - Stanuli. Rozpoczął wówczas pracę przy parcelacji gruntów i wytyczaniu dróg w Łężanach. Właśnie tam poznał swoją przyszłą żonę Stefanię Sieniawską, nauczycielkę w szkole podstawowej.

Nie znane są losy Władysława we wrześniu 1939 r., należy jednak zwrócić uwagę że jako plutonowy musiał otrzymać przydział mobilizacyjny. Składanimy się jednak do stwierdzenia, że Władysław był żołnierzem 1939r. Przemawia za tym jego dość wczesne wstąpienie do konspiracji (koniec 1939r.), co mogło być spowodowane kontaktami z oficerami Wojska Polskiego w trakcie kampanii wrześniowej. Natomiast znane są losy jego brata Jana, który brał udział w kampanii wrześniowej. Dostał się on do niewoli, został wywieziony do obozu w Mannheim w Niemczech. Do Polski wrócił po zakończeniu II WŚ.

Był dowódcą mądrym, lojalnym, dbającym o swoich żołnierzy i oddział, którym dowodził. Szanowany i ceniony, jego podwładni liczyli się z jego zdaniem i ufali mu. Odpowiadał za brawurowe akcje dywersyjno-sabotażowe, przy tym nie zapominał o ludności z obecnego krośnieńskiego powiatu. Wielki patriota, całym sercem oddany ojczyźnie. Walczył o wolną Polskę, do końca wierzył w pomoc sojuszników. Bekas w 1949 r. został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa za swoją akowską działalność oraz za przynależność do WiN-u. Ślad po nim ginie w areszcie śledczym w Rzeszowie. Z dokumentów do jakich dotarliśmy wynika, iż nie przeżył śledztwa, które trwało ponad 3 tygodnie. Nigdy nie odkryto miejsca jego pochówku. Starając się o nadanie jego imienia naszej drużynie, chcemy oddać mu cześć i przypomnieć o jego życiu, działalności Akowskiej i zagadkowej śmierci mieszkańcom naszego rejonu, na którym się urodzin, żył i o wolność którego walczył.

 

Free Joomla! template by L.THEME